RSS

Kanał RSS musi być aktualizowany na bieżąco

Liczba odsłon: 12

Jedną z po­waż­niej­szych zmian w spo­so­bie roz­pow­szech­nia­nia in­for­mac­ji w sie­ci WWW by­ło wpro­wa­dze­nie ka­na­łów RSS. Dzięki re­zyg­na­cji z do­wol­noś­ci for­my oraz na­rzu­ce­niu sztyw­ne­go po­dzia­łu ka­na­łu in­for­ma­cyj­ne­go na wia­do­moś­ci wy­po­sa­żo­ne w po­la o ściś­le okreś­lo­nym zna­cze­niu, moż­li­we sta­ło się oder­wa­nie in­for­mac­ji od ich źród­ła i prze­twa­rza­nie ich w czys­tej for­mie w do­wol­ny spo­sób.

Dobry czyt­nik RSS mo­że oszczę­dzić ak­tyw­ne­mu in­ter­nau­cie na­praw­dę wie­le cza­su. Wykrywa­nie publi­kac­ji no­wych in­for­mac­ji po­zwa­la za­pom­nieć o re­gu­lar­nym od­wie­dza­niu ser­wi­su WWW tyl­ko w ce­lu zerk­nię­cia, czy też nie po­ja­wi­ło się w nim coś no­we­go. Nadawa­nie ety­kiet umoż­li­wia two­rze­nie list wia­do­moś­ci prze­zna­czo­nych do póź­niej­szej ana­li­zy lub obrób­ki. Wirtualne fol­de­ry po­zwa­la­ją auto­ma­tycz­nie wy­szu­ki­wać i ka­ta­lo­go­wać wpi­sy speł­nia­ją­ce okreś­lo­ne kry­te­ria.

By to wszyst­ko jed­nak spraw­nie dzia­ła­ło, twór­cy ser­wi­sów WWW mu­szą za­pew­nić na­tych­mias­to­wą i re­gu­lar­ną aktu­ali­za­cję ka­na­łów in­for­ma­cyj­nych. Wiadomość publi­ko­wa­na na stro­nach ser­wi­su mu­si zo­stać uwzględ­nio­na w ka­na­le RSS naj­póź­niej po kil­ku mi­nu­tach — tak, by czyt­ni­ki re­gu­lar­nie od­py­tu­ją­ce ka­nał na­tych­miast mog­ły po­brać no­wy wpis i po­in­for­mo­wać czy­tel­ni­ka o po­ja­wie­niu się go.

Tymcza­sem ist­nie­je cał­kiem spo­ro ka­na­łów RSS aktua­li­zo­wa­nych z du­żym opóź­nie­niem lub tyl­ko kil­ka ra­zy dzien­nie. Rozumiem do­sko­na­le, że tak rzad­ka aktu­ali­zac­ja po­zwa­la sil­niej bu­fo­ro­wać da­ne i przez więk­szość cza­su ser­wo­wać sta­tycz­ny plik XML, co zna­czą­co zmniej­sza ob­cią­że­nie ser­we­rów ob­słu­gu­ją­cych po­pu­lar­ne ser­wi­sy in­for­ma­cyj­ne. Gdy jed­nak po ca­łym dniu ci­szy nag­le w czyt­ni­ku RSS po­ja­wia się dwa­dzieś­cia wpi­sów, użyt­kow­ni­ka na­cho­dzą wąt­pli­wo­ści, czy ko­rzys­ta­nie ze spe­cja­li­zo­wa­ne­go pro­gra­mu – nie­za­leż­nie od moż­li­woś­ci obrób­ki da­nych, któ­ry­mi on dys­po­nu­je – w ogó­le się opła­ca, sko­ro „prób­ku­jąc” stro­nę WWW ser­wi­su moż­na otrzy­mać bar­dziej świe­że wia­do­moś­ci.

Apeluję za­tem do ad­mi­ni­stra­to­rów ser­wi­sów in­for­ma­cyj­nych, by za­pew­ni­li jak naj­częst­sze aktu­ali­za­cje ka­na­łów RSS. Owszem, zwięk­szy to ob­cią­że­nie ser­we­rów — mniej jed­nak, niż ciąg­łe od­świe­ża­nie stro­ny głów­nej przez czy­tel­ni­ków.


Warto dodać, że obecnie coraz częściej spotyka się aktualizacje w czasie rzeczywistym ( https://code.google.com/p/pubsubhubbub/ ).