RSS

Po angielsku

Artykuł dostępny również w językach:
Liczba odsłon: 1062

Dzisiaj nad­szedł ko­lej­ny zna­czą­cy dzień dla mo­je­go ser­wi­su WWW. Po la­tach ogra­ni­cza­nia się do lo­kal­nej spo­łecz­no­ści in­for­ma­tycz­nej zde­cy­do­wa­łem, że mu­szę otwo­rzyć się na świat. Od dzi­siaj wszyst­kie mo­je arty­ku­ły bę­dą po­ja­wia­ły się nie tyl­ko po pol­sku, ale też w an­giel­skiej wer­sji ję­zy­ko­wej.

„Świat Owo­ców” od sa­me­go po­cząt­ku był stro­ną WWW ukie­run­ko­wa­ną na pol­ski świa­tek in­for­ma­ty­ków-pas­jo­na­tów. Najpierw za­mie­szcza­łem w nim po­ra­dy, któ­rych nie chcia­łem po­wie­lać na gru­pach dys­ku­syj­nych w od­po­wie­dzi na pow­ta­rza­ją­ce się py­ta­nia. Później za­cząłem two­rzyć z nie­go miej­sce, w któ­rym bar­dziej za­an­ga­żo­wa­ni pro­gra­miś­ci i ad­mi­ni­stra­to­rzy mo­gą szu­kać wy­so­kiej ja­koś­ci in­for­mac­ji. Jednocześ­nie sta­ra­łem się publi­ko­wać mo­je, częs­to kry­tycz­ne, opi­nie na te­mat nie­któ­rych tech­no­lo­gii i roz­wią­zań.

Polska spo­łecz­ność jest istot­na, jed­nak w erze Googleglo­bal­nej wio­ski waż­niej­sze jest, by z publi­ko­wa­nych in­for­mac­ji mog­ła sko­rzys­tać jak naj­licz­niej­sza gru­pa. Sam do­sko­na­le znam fru­stra­cję, któ­rą się od­czu­wa, gdy efek­tem po­szu­ki­wań jest stro­na WWW na­pi­sa­na w ję­zy­ku, któ­re­go nie da się zro­zu­mieć. I choć częs­to z za­miesz­czo­nych na niej frag­men­tów ko­du lub po­le­ceń da się wie­le wy­wnio­sko­wać, nie okła­muj­my się: ję­zyk an­giels­ki jest ła­ci­ną obec­ne­go świa­ta, a zna­jo­mość polsz­czy­zny sta­no­wi rzad­ką umie­jęt­ność.

Od ra­zu mu­szę uspo­koić tych z moich Czy­tel­ni­ków, któ­rzy wo­lą czy­tać mnie po pol­sku. Nie za­mie­rzam re­zyg­no­wać z pi­sa­nia w oj­czy­stym ję­zy­ku i każ­dy ar­ty­kuł naj­pierw bę­dzie po­wsta­wał w wer­sji pol­skiej, a do­pie­ro póź­niej bę­dzie tłu­ma­czo­ny na an­giels­ki. Dodatkowo, tłu­ma­cze­nia bę­dą do­ty­czy­ły je­dy­nie no­wych tek­stów oraz wy­bra­nych, naj­bar­dziej po­pu­lar­nych wcześ­niej­szych ar­ty­ku­łów. Przez blis­ko dwa­dzieś­cia lat, przez któ­re pro­wa­dzę mój ser­wis, na­pi­sa­łem pra­wie dwa ty­sią­ce wpi­sów i prze­tłu­ma­cze­nie ich wszyst­kich za­ję­ło­by zde­cy­do­wa­nie zbyt wie­le cza­su.

Na ra­zie in­fra­struk­tu­ra ob­słu­gu­ją­ca wie­le wer­sji ję­zy­ko­wych jest w po­wi­ja­kach. Możliwe jest prze­łą­cze­nie ję­zy­ka ar­ty­ku­łu, jed­nak nie wszyst­kie ele­men­ty stro­ny są po­praw­nie tłu­ma­czo­ne. Wystar­czy też wejść na jed­ną z pod­stron te­ma­tycz­nych, by nie­od­wo­łal­nie zna­leźć się w pol­skim ob­sza­rze ję­zy­ko­wym. Te nie­do­ciąg­nię­cia bę­dę jed­nak suk­ce­syw­nie usu­wał.

Mam na­dzie­ję, że mój eks­pe­ry­ment oka­że się wy­ko­nal­ny, spot­ka się z ciep­łym przy­ję­ciem i fak­tycz­nie przy­czy­ni się do wzros­tu zna­cze­nia i po­pu­lar­noś­ci mo­je­go ser­wi­su.


Życzę powodzenia! Byle serwer podołał :)