Bez DRM nie ma szans dla Linuksa?

Liczba odsłon: 8

Jeff Ayars z RealNetworks stwierdził ostatnio publicznie, że Linux wpadnie w niebyt, jeżeli nie będzie obsługiwał mechanizmów DRM, umożliwiając koncernom medialnym zabezpieczanie plików przed powielaniem i rozpowszechnianiem. I choć niektórzy dystrybutorzy komercyjnych odmian Linuksa zdają się przynajmniej częściowo zgadzać z tą opinią, czy naprawdę Linuksowi może grozić marginalizacja w przypadku ignorowania DRM?

Być może brak DRM nie tylko nie utrudni życia użytkownikom Linuksa, lecz wręcz nakłoni firmy, by rezygnowały z zabezpieczeń. W końcu użytkownicy nie chcą, by kupowane przez nich pliki mogły być odtwarzane tylko na konkretnych urządzeniach i w konkretny sposób. Jeżeli Linux zdąży urosnąć w siłę zanim rynek mediów faktycznie porozumie się w sprawie powszechnego wykorzystania DRM, nie będzie się opłacało go ignorować.

Autor artykułu zamieszczonego w serwisie ArsTechnica, Anders Bylund, słusznie zauważa, że dotychczas stosowane media analogowe wcale nie były zabezpieczone przed kopiowaniem, a przecież nie stały się obiektem masowego piractwa. Dopiero cyfrowa płyta kompaktowa stała się medium podlegającym kopiowaniu tak domowemu (przy czym nielegalne było tylko udostępnianie skopiowanych ścieżek w sieciach P2P) jak i bardziej interesującemu koncerny i organy ścigania kopiowaniu zorganizowanemu. Co śmieszne, wprowadzenie zabezpieczeń wcale nie utrudniło wykonywania kopii płyt! Płyty DVD, od początku przyzwoicie zabezpieczone, dzisiaj nie stanowią żadnego wyzwania nawet dla przeciętnie wykwalifikowanego użytkownika peceta. Wniosek? Jakkolwiek skomplikowany będzie mechanizm DRM, na pewno będzie się dało go wyłączyć lub obejść.


A niech Linux obsługuje DRM, będzie z tego taki plus, że również będą narzędzia usuwające DRM. I twórcy, znów, DRM zapędzą się w kozi róg.
"cyfrowa płyta analogowa" ?... A co autor miał na myśli? Może raczej cyfrową płytę audio?
Pomyłka :) Już poprawione.
Pan Bylund zapomniał, że po prostu nagranie płyty winylowej w domowych warunkach było b. trudne.