RSS

Strony WWW powinny być skalowalne

Liczba odsłon: 346

Tworząc serwis WWW połóż nacisk na to, by jego strony składowe były skalowalne. Przez skalowalność strony rozumie się, że jest ona w pełni funkcjonalna niezależnie od rozmiaru okna przeglądarki i rozdzielczości ekranu (oczywiście w pewnych granicach).

Choć nie jest to proste, dzięki możliwości określania minimalnego i maksymalnego rozmiaru elementów za pomocą CSS jest możliwe do zrealizowania. Zapłatą za wysiłek będzie przyzwoity wygląd serwisu niezależnie od tego, czy dany czytelnik jest zwolennikiem otwierania okna przeglądarki rozciągniętego na cały ekran (czego jestem gorącym przeciwnikiem), czy też raczej przegląda strony w mniejszym okienku. Również rozdzielczość obrazu nie spowoduje konieczności przewijania zawartości okna w poziomie ani nie wprowadzi wolnych, marnujących przestrzeń pasów spowodowanych zbyt małą szerokością strony w stosunku do szerokości okna przeglądarki.

Staje się to tym ważniejsze, że coraz więcej komputerów przenośnych wyposażanych jest w ekrany panoramiczne. Strony WWW przystosowane do jednej rozdzielczości wyglądają na nich po prostu głupio — po lewej stronie okna (lub, co gorsza, na środku) znajduje się wąski pasek z menu nawigacyjnymi i samą treścią, a po bokach szerokie pasy które równie dobrze mogłyby zostać wykorzystane do wyświetlenia większej ilości treści, być może zapobiegając konieczności przewijania zawartości strony w pionie.


Racja, ale wydaje mi się, że takie rozwiązanie jest idealne dla stron, dla których ważna jest treść. Wtedy w 100% się zgadzam. Są natomiast strony internetowe, na których liczy się czesto bardziej wyglad, a treści jest na tyle mało, że rozciąganie strony na całe okno przegladarki wyglada dość brzydko :p. Np. jakies strony reklamowe. Cóz, to juz chyba kwestia gustu ;).
Owszem, CSS pozwala na ustawienie maksymalnych i minimalnych wartosci. Co z tego, jezeli najpopularniejsza na swiecie przegladarka nie potrafi tego wykorzystac. A sposoby na pokonanie tego ograniczenia (i innych) zwykle sa raczej niekonwencjonalne i co za tym idzie – ryzykowne. Nie wiem jeszcze, jak bedzie z wersja 7 Internet Explorera. Zobaczymy.

Nie rozumiem "goracego” sprzeciwu wobec maksymalizowania okna przegladarki – intrygujace :).
Po prostu nie po to tyle lat walczyło się o wielozadaniowe systemy operacyjne, by teraz na czas surfowania po sieci zasłaniać wszystko i pracować z jednym tylko programem :) Poza tym ja sam nie wyobrażam sobie pracy bez widoczności okien naokoło. Nawet gdy tylko przeglądam Sieć chcę widzieć okno komunikatora w rogu ekranu lub inne okna przeglądarki, by się do nich przełączyć. Nie mówię już o sytuacji, gdy pracuję nad czymś — wtedy obligatoryjnie muszę widzieć wiele okien na raz lub pisać coś w edytorze co jakiś czas zerkając do okien przeglądarki.