RSS

Spamerom też nie wychodzi

Liczba odsłon: 11

Spam nie jest czymś zabawnym. Czasem jednak i z niego można się pośmiać — gdy spamerom nie wychodzą sztuczki, które stosują w poczcie, by zmylić filtry i zagwarantować dotarcie bzdurnych reklam do jak najszerszego grona czytelników.

Dosyć często widuję na przykład – zamiast właściwych fragmentów wiadomości – odpowiadające im znaczniki markujące pola. Najczęstsze są znaczniki zastępujące losowy temat, nazwisko adresata wiadomości czy tekst wstawiany wewnątrz wiadomości (zazwyczaj również losowy cytat, ogłupiający filtry bayesowskie). Na podstawie ich obserwacji można dowiedzieć się, jak zbudowane są automaty generujące spam (co może pomóc w ich zwalczaniu). Nie muszę chyba dodawać, że filtrowanie wiadomości zawierających przypadkowo kody znaczników jest bardzo proste i skuteczne.

Ostatnio coraz większa ilość spamu bazuje nie na tekście, a na obrazkach. Tutaj, zdawałoby się, nie ma miejsca na takie pomyłki. Dlatego uśmiałem się setnie, gdy otrzymałem spam z załącznikiem graficznym zawierającym... sam szum ogłupiający czytniki OCR! Najwyraźniej w ramach przeoczenia programistów automat zapomniał o zamieszczaniu właściwego obrazu, „psując” pusty, biały obszar.