RSS

Zmiany na zapleczu

Liczba odsłon: 9

Problemy z działaniem łącza internetowego (swoją drogą powinny już nie występować) wykorzystałem, by dokonać oczekiwanej od kilkunastu tygodni wymiany serwera stojącego za „Światem Owoców”.

Dotychczasowy serwer poskładany był z elementów będących pod ręką i modernizowany w czasie swojego „życia”. AMD K6-2 300 MHz, początkowo z 64 MiB pamięci RAM (później rozszerzonej do 128 MiB), ze zmieniającymi się kartami sieciowymi (od Realteka po Intela), kartami SCSI i dyskami twardymi, dzielnie serwował strony i funkcjonował jako router, lecz wraz z rozrostem serwisu i zwiększaniem liczby funkcji działających na serwerze zaczęło być widać niedobór mocy. Poza tym budowana pod konkretne potrzeby tekturowa dźwiękochłonna obudowa zaczynała być zbyt mała, by pomieścić wszystkie nowe elementy, a do tego zaczęła się rozpadać, dopominając się gruntownego remontu.

Remont nie nadszedł. Zamiast niego udało się w końcu załatwić cały nowy zestaw w porządnej, serwerowej obudowie. Choć płyta główna wymagała wymiany kondensatorów elektrolitycznych, a system chłodzenia zmniejszenia obrotów wentylatorów (by utrzymać poziom hałasu na sensownym poziomie), Celeron 1100 MHz i 512 MiB pamięci miały szansę zapewnić dostateczny wzrost wydajności.

Dzisiaj dokończyłem wymiany. Okazało się, że Linux – jak kiedyś Windows NT 4.0 – doskonale znosi zmianę środowiska sprzętowego i uruchomił się na nowym serwerze bez rekompilacji jądra. Najwięcej czasu zajęło samo przekładanie interfejsu sieciowego i SCSI oraz dysku twardego.

Wątpię, byście zauważyli znaczący wzrost szybkości serwowania stron WWW składających się na Świat Owoców (z tak prostym zadaniem stary serwer radził sobie doskonale), jednak ja widzę już, że moja sieć lokalna doznała znaczącego przyspieszenia :)