RSS

„Wydmuszki” w OpenOffice.org — czyli jak spowolnić już powolny program

Liczba odsłon: 38

Używasz OpenOffice.org? Uruchom arkusz kalkulacyjny tego pakietu (OpenOffice.org Calc) i w komórce A1 wprowadź wyrażenie =game(). Efektem jego działania będzie napis „say what?”. Teraz nadpisz komórkę nowym wyrażeniem o postaci =game("StarWars"), naciśnij Enter i... na ekranie pojawi się okno miniaturowej gry zręcznościowej.

Umieszczanie w programie wszelkiego rodzaju ukrytych „wydmuszek”, znanych garstce wtajemniczonych i praktycznie nieprzydatnych, zawsze bawiło programistów. Zespół tworzący OpenOffice.org nie zdaje sobie jednak najwyraźniej sprawy, jak źle ostatnimi czasy widziane są tego typu „dodatki”. Każdy taki bajer stanowi dziesiątki kilobajtów słabo przetestowanego kodu, potencjalnie zawierającego luki zagrażające bezpieczeństwu danych. Ponadto moduły takie niepotrzebne zajmują pamięć dyskową (co spowalnia również odwzorowywanie stron pamięci plików wykonywalnych), a czasem też nieco pamięci fizycznej. Biorąc zaś pod uwagę obecną szybkość działania pakietu OpenOffice.org, dalsze spowalnianie go – choćby w znikomym zakresie – jest po prostu głupotą.

Mam szczerą nadzieję, że wersja OpenOffice.org 3.1.0 będzie pozbawiona modułu zręcznościowego.


Z jakiegoś, bądź co bądź powodu, MS zabronił – jak słyszałem – swoim programistom umieszcznia „ester eggs” (tłumaczenie „wydmuszka jakoś mi sie nie podoba”) w swoich programach.
Tak, Microsoft od pewnego czasu zabrania umieszczania w kodzie oprogramowania fragmentów nie realizujących oficjalnej funkcjonalności. Powód? Bezpieczeństwo.
Wyjaśnia to (bardzo obszernie zresztą) w swoim blogu Larry Osterman.
Warto wspomnieć skąd w ogóle idea umieszczenia tego typu "wynalazków" (aby uniknąć "wydmuszek"/"easter eggs" ;) ). To tak jakby ktoś nie wiedział, zapomniał itd. Zaczęło się od Atari, które nie chciało umieszczać informacji o autorach gier, więc autorzy postanowili stworzyć ukryte elementy w grze, gdzie mogliby umieścić informację o sobie.