RSS

Świat Owoców zmieni image

Liczba odsłon: 35

Dzisiaj rozpo­cząłem prace nad nowym sil­nikiem obsługu­jącym Świat Owoców. Będzie on skutkiem doświad­czeń, jakie zebrałem od marca 2005 roku, kiedy po raz pierwszy w Sieci poja­wiła się odmie­niona wersja mojego serwisu. Z jednej strony są to doświad­czenia doty­czące warstwy wizu­alnej i użyt­kowej serwisów inter­netowych (Świat Owoców ma jak na dzisiej­sze stan­dardy nieco spar­tański wygląd, a uprosz­czone kiedyś menu serwisu znowu straciło przej­rzys­tość), z drugiej — doty­czące budowy kodu XHTMLCSS w sposób umoż­liwia­jący rezyg­nację z tabel jako bazy steru­jącej układem strony.

Nie należy spo­dziewać się dras­tycz­nych zmian. Zało­żyłem, że tradycja zobowią­zuje: kolorys­tyka nowej wersji strony będzie podobna, a nagłówek odtwo­rzyłem prawie co do piksela. Wyjdę jednak naprzeciw tym niereformo­walnym użytkow­nikom moni­torów panora­micznych, którzy uwiel­biają maksy­mali­zować okno przeglą­darki i ogra­niczę dopusz­czalną szerokość tekstu.

Rozważam też poważnie zastoso­wanie czcionki szery­fowej, nieco większej niż dotychczas stoso­wana bez­szery­fowa. Przeciętny użyt­kownik ma dzisiaj monitor większy i pojem­niejszy, niż cztery lata temu, a dobrze zaimple­mento­wane arkusze stylu umoż­liwią przełą­czanie rodzaju i rozmiaru czcionki wedle prefe­rencji użytkownika. Po co męczyć wzrok, skoro można użyć dużych i wyraź­nych liter?

Oczy­wiście, nowej wersji strony nie należy spo­dzie­wać się jutro czy nawet za tydzień. Poważ­niejsza rekon­strukcja głównej strony serwisu czy przeglą­darki blogu będzie na pewno czaso­chłonna, a ostatnio z wolnym czasem jest u mnie bardzo krucho. Mam jednak nadzieję, że prze­kon­struo­wany Świat Owoców będzie służył Wam przez kolejnych kilka lat bez koniecz­ności dalszej przebudowy.


To czekam, bo przyznam, że jak chcę odszukać jakiś wcześniejszy wpis, to głupieję.
Regulowana czcionka (z zapamiętywaniem w cookies) byłaby świetnym rozwiązaniem. A może też wybieralne arkusze? No i mam nadzieję, że ŚO nie przytyje, obecna lekkość i prostota mi odpowiada.
Fonty szeryfowe, to chyba nie jest dobry pomysł. Typografowie, w większości zalecają składanie tekstów prezentowanych na urządzeniach o rozdzielczości poniżej 300 dpi przy pomocy czcionek bezszeryfowych, te drugie zbyt wiele ,,miejsca'' pochłaniają na ozdobniki. Pismo bezszeryfowe jest zdecydowanie szybciej przyswajalne, proponuję zrobić test i wyświetlić sobie ten sam tekst na ekranie w dwóch wersjach. Podobnie, duże pismo na plakatach i w prezentacjach np. do wykładów powinny być składane specjalnie do tego zaprojektowanymi fontami bezszeryfowymi. Czcionki szeryfowe – zwłaszcza popularny Times zostały zaprojektowane tak, aby łatwo było je wykonać w postaci odlewu ołowianego, kształty uwzględniają problemy związane z napięciem powierzchniowym farby drukarskiej oraz niejednorodności nędznej jakości papieru gazetowego.
Prawdą jest, że książka dobrze złożona czcionkami szeryfowymi czyta się zdecydowanie przyjemniej, ale moim zdaniem, nie dotyczy to absolutnie urządzeń elektronicznych służących do wyświetlania.

Zaawansowani użytkownicy zawsze mogą sobie wymusić stosowanie innych fontów w swoich przeglądarkach.

Uwaga: font != czcionka

Pamiętaj, że istnieją jeszcze czytelnicy używający noteboków (i netbooków)
@Jurgi
Regulowana (przynajmniej jeśli chodzi o wielkość) czcionka (czy też font, jak tam sobie kto chce mówić i to uzasadniać) jest dostępna chyba we wszystkich przeglądarkach, natomiast możliwość zapamiętania wybranej wielkości znaków per domena zapewnia rozszerzenie NoSquint (dla Firefoxa, ale jak znam życie i dla Opery istnieje coś analogicznego). Bardzo przydatny i godny polecenia gadżecik.

@Jacek
Wymuszanie kroju pisma wcale nie jest takie łatwe. Tzn. łatwo można ustawić, by WSZYSTKO było wyświetlane wybranym krojem, ale już ustalenie by wszystkie teksty zadeklarowane do wyświetlania krojem bezszeryfowym były wyświetlane Moim Ulubionym Sansem, zaś wszystkie pomyślane jako szeryfowe – Moim Ulubionym Serifem, jest praktycznie nie do zrobienia (w każdym razie mnie się nie udało).

@Gospodarz
A mnie się pomysł z szeryfowymi fontami podoba (oczywiście pod warunkiem, że w arkuszach będą one zadeklarowane tylko jako sans-serif, bo jeśli będą podane nazwy, to strona się wprawdzie wyświetli fontem szeryfowym, ale prawdopodobnie nie tym, który kocham najwięcej).
Zadeklarowanie na stałe szerokości głównej kolumny tekstowej (względne, w em-ach) to bardzo dobry pomysł (jeśli niepoprawny maksymalizator może się w tej sprawie wypowiedzieć :)).